Skasował Mustanga opuszczając zlot. 10 minut później kolejny “mistrz” powtórzył popis (wideo)

Opuszczając zlot motoryzacyjny, gdy dojeżdżasz już do głównej ulicy, widzisz na poboczu grupkę osób, które czekają na popisy w Twoim wykonaniu.

Widok kilku kamer skierowanych w Twoją stronę powoduje tremę, ale także sprawia, że masz ochotę pokazać im swoje umiejętności i potencjał Twojej fury.

Mustangiem chciał spalić kapcia przed publiką. Osiągnął maksymalny poziom wstydu (wideo)

Gorzej, jeśli jest to zlot fanów Forda Mustanga. Tam można liczyć na prawdziwe fajerwerki. Niestety, wśród miłośników motoryzacji krążą nie najlepsze stereotypy dotyczące właścicieli tych aut.

Kolejny z przykładów możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo. Miał to być zwyczajny poślizg podczas wyjeżdżania z drogi podporządkowanej. Pisk opon, trochę dymu i po krzyku.

Niestety, biały Mustang wymknął się spod kontroli i przeleciał przez wszystkie trzy pasy ruchu. Pech chciał, że na skrajnym lewym pędził wielki Cadillac Escalade.

Miało być efektowne palenie gumy Mustangiem. Będzie efektowny rachunek z serwisu (wideo)

Co ciekawe, 10 minut po uprzątnięciu samochodów, kolejny właściciel Mustanga postanowił zrobić to samo. Jemu również nie poszło najlepiej.