Pieszy królewicz przechodzi ulicą bez pasów i zabija wzrokiem. “No i co mi zrobisz” (wideo)

Między przechodniami a kierowcami samochodów od czasu do czasu dochodzi do konfliktów. Mniejsze lub większe, mogą się zakończyć kłótnią, szarpaniną, lub po prostu wymianą groźnych spojrzeń.

Jedni oskarżają drugich o zbyt szybką jazdę, tamci odpłacają się sugestią, że na przykład wychodzą na ulicę bez upewnienia się, że jest to bezpieczne.

Uratowała ją decyzja o sposobie przejścia przez jezdnię. Nie pomogłaby nawet Agatka (wideo)

To odwieczna „wojna”, która chyba nie ma szans na polubowne zakończenie. Zawsze znajdą się osoby, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie, które wciąż nie będą miały ochoty na załagodzenie tego konfliktu.

Na rozluźnienie sytuacji mamy dla Ciebie dosyć zabawne nagranie z wideorejestratora. Mężczyzna postanowił przejść na drugą stronę ulicy w miejscu niedozwolonym. Stwierdził chyba, że jego przepisy nie dotyczą.

Horror na przejściu dla pieszych. Kierowca Toyoty Yaris ominął kobietę na milimetry (wideo)

Groźnym spojrzeniem patrzał prosto w oczy kierowcy, który zatrzymał się dopiero w ostatniej chwili. Przechodzień nie spuszczał z niego wzroku do samego końca. Później tego żałował.