Pan poganiacz z Hondy jest wrażliwy na klakson. “Niby się spieszy, a ma czas pajacować” (wideo)

Oglądanie tego typu nagrań wideo może Cię uodpornić na podobne zachowania, których możesz stać się ofiarą osobiście. Bez tego, nawet byś nie pomyślał, że takie rzeczy mogą mieć miejsce.

Podróżując samochodem po kraju musisz być przygotowany na wszystko. Nigdy nie wiesz, na jakiego kierowcę trafisz i jaki numer będzie on w stanie Ci wywinąć.

Szeryf z Mazdy przez ponad minutę główkował, jak ukarać zbyt wolno jadącego kierowcę (wideo)

Bardzo często spotykanym zjawiskiem są osoby, które nadzwyczajnie się spieszą, ale jednocześnie mają czas na wygłupy za kierownicą. Koleś z Hondy Civic jest jednym z nich.

Na początku widzimy, jak bardzo goni stracony czas, wyprzedzając z dużą prędkością innego kierowcę z prawej strony i prawie lądując w bagażniku autora nagrania.

Pan wrażliwy z BMW przekroczył prędkość o 100 km/h. Po chwili już się tak nie spieszył (wideo)

Gdy tylko usłyszał klakson skierowany w swoją stronę, nagle przypomniało mu się, że jednak nigdzie się nie spieszy i znajdzie chwilę na blokowanie ruchu i drastyczne zmniejszenie prędkości. Być może właśnie tego brakowało mu do szczęścia?