Paląc gumę w Camaro nie miał zielonego pojęcia kto siedzi w BMW za nim. Ale się zdziwił (wideo)

Na naszej polskiej ziemi kierowcy są już przyzwyczajeni do widoku nieoznakowanych radiowozów pod postacią samochodów marki BMW. Flota składająca się głównie z modeli 330i xDrive patroluje codziennie nasz kraj.

Niemiecki producent zasila funkcjonariuszy w wielu innych państwach, ale w niektórych tego typu radiowozy są rzadkością i potrafią zaskoczyć kierowców.

Paląc gumę przeleciał kilka centymetrów od ludzi. Ze wstydu nawet nie wysiadł z auta (wideo)

Koleś z Chevroleta Camaro nie miał zielonego pojęcia o nowym nieoznakowanym samochodzie w okolicy. Na jednym z parkingów, stojąc w korku, zaczął się popisywać.

Jak najprościej i najbardziej efektownie zrobić to amerykańskim muscle carem? Oczywiście, paląc gumę. Nie wierzył własnym oczom w to co się stało po chwili.

Bez skrupułów na środku skrzyżowania palą gumę i robią pośmiewisko z policji (wideo)

Z kłębów dymu widocznych w lusterku zauważył mrugające niebiesko-czerwone światła. Jak się okazało, stojące za nim BMW Serii 5 było nieoznakowanym radiowozem. Co za peszek.