Nie opanował manuala w VW Golfie R. Najadł się wstydu przed publicznością i uciekł (wideo)

Co może pójść nie tak podczas nielegalnych, nocnych wyścigów samochodowych? Otóż bardzo wiele, nawet najprostszy błąd może skończyć się niepotrzebnymi problemami.

W wielu miastach na całym świecie, o umówionej wcześniej porze spotykają się miłośnicy adrenaliny i motoryzacji. Na opustoszałych przedmieściach bawią się w nielegalne wyścigi.

Startował z samego końca, ale nie zepsuło mu to wyścigu. Po 11 minutach był już na czele (wideo)

Zazwyczaj mają one charakter pojedynków równoległych, na bliżej nieokreślonym dystansie. Pary ustawiają się za sobą w kolejce i startują co jakiś czas.

Koleś z 270-konnego Volkswagena Golfa R szóstej generacji miał się właśnie zmierzyć z BMW Serii 2, najprawdopodobniej 252-konnym wariantem 230i. Można się więc było spodziewać wyrównanej walki.

Tak jeździ nowy VW Golf MK8 R po autostradzie. 270 km/h osiąga bardzo szybko (wideo)

Niestety, właściciel niemieckiego hatchbacka za bardzo wczuł się w rolę i zbyt mocno wcisnął lewarek zmiany biegów. Zamiast jedynki wrzucił wsteczny i chyba nie musimy mówić co się dalej stało.