Nawet bydło przyszło posłuchać 5.2 litrowego V10 z Lambo. Chyba im się podobało (wideo)

Można zarzucić Lamborghini, że mają dosyć ograniczoną ofertę modelową. To prawda, na liście znajdują się obecnie tylko trzy samochody: Huracan, Aventador i Urus.

W rzeczywistości jednak, wchodząc do salonu Lamborghini, bardzo długo będziesz się zastanawiał nad odpowiednim doborem samochodu dla siebie.

Lamborghini Huracan STO dosłownie lata. Czy pobije rekord kółka na Nurburgringu? (wideo)

To za sprawą mnóstwa przeróżnych wersji wymienionych wyżej modeli. Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jednym z najnowszych wariantów Huracana jest wersja STO.

Jest to skrót od Super Trofeo Omologato, co oznacza po prostu wyścigówkę z homologacją drogową. Auto skrywa za plecami kierowcy 5.2 litrowe V10 generujące 640 koni mechanicznych i 545 niutonometrów momentu obrotowego.

Nie da się wjechać wyżej. Lamborghini Urusem zdobyli wysokość obozu na Mount Everest

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć jak to auto radzi sobie z przyspieszeniem od zera do 100 km/h oraz jaką osiąga prędkość maksymalną. Dźwięk silnika spodobał się chyba nawet krówkom.