Na plaży utknęło już wielu mądrali. Zobacz jak poradził sobie na niej Volkswagen Golf (wideo)

W sieci nie brakuje nagrań wideo z plaży, które pokazują zrozpaczonych właścicieli samochodów próbujących wykaraskać się z tarapatów. Wpadli w nie z własnej głupoty.

Mimo licznych filmów, nadal pojawia się mnóstwo śmiałków, którzy swoimi autami chcą wjechać na plażę, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji tej decyzji.

Wjechał na plażę autem, które doskonale sobie radzi w terenie. Mimo to, przesadził (wideo)

Kończy się to zazwyczaj wezwaniem ciągnika, który wyciąga zakopany w piasku samochód. Są jednak takie miejsca, w których warunki pozwalają na jazdę po plaży.

Musi być ona mocno ubita i wilgotna. Wtedy nawet drogowe opony nie przeszkodzą w świetnej zabawie na piasku. Zaprezentował nam to właściciel Volkswagena Golfa R siódmej generacji.

Kolejny inteligent wjechał samochodem na plażę. Tym razem nie był potrzebny ciągnik (wideo)

Postanowił, że sprawdzi jak w takich warunkach zadziała procedura startu. Jak widać na nagraniu, 300-konny Golf nie miał problemu z szybkim ruszeniem naprzód.