Na czerwonym i przez chodnik. Kierowca Fiata Punto znalazł sposób na omijanie korków (wideo)

Oglądałeś kiedyś przygody Jasia Fasoli? Z pewnością wielu z tu obecnych zna wszystkie odcinki na pamięć. Pewnego razu główny bohater stojąc na czerwonym świetle postanowił, że zrobi to samo co przed chwilą rowerzysta.

Wysiadł więc z samochodu i przepchnął auto przez skrzyżowanie. Najprawdopodobniej zainspirowało to kierowcę Fiata Punto ze Szczecina, którego możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo.

Stwierdził, że nie będzie dłużej stał w korku. Barierki z plastiku dzieliły go od wolności (wideo)

Nie miał on zamiaru stać na czerwonym świetle, więc musiał coś wykombinować. Zauważył, że chodnik jest pusty, więc z niego skorzysta, żeby skrócić sobie drogę.

Jak pomyślał, tak zrobił. Włączył nawet kierunkowskaz i powolutku zjechał z jezdni. W kierunku, w którym się poruszał, było przecież światło zielone. I co z tego, że dla pieszych. Takie szczegóły nikogo nie obchodzą.

Wyrzucił peta przez okno i poczuł się cwany. Nie miał zamiaru dłużej stać w korku (wideo)

Wydawało nam się, że widzieliśmy już naprawdę bardzo pomysłowych kierowców. Ale takiego zachowania nie przewidzieliśmy. Mamy nadzieję, że to jedyny wybryk tego jegomościa.