Mistrzu z BMW M4 nie lubi nudnych autostrad. Opuszcza je z wielkim hukiem i radością (wideo)

Wiele osób twierdzi, że jazda autostradą to najnudniejsza rzecz na świecie. A przynajmniej jeśli chodzi o sposób podróżowania samochodem.

Owszem, dojedziemy taką drogą najszybciej do miejsca docelowego, ale monotonna jazda po prostej ze stałą prędkością nie będzie należała do najbardziej przyjemnych.

Założył dojazdówki do Mercedesa C63 AMG. Nigdy w życiu nie driftowało mu się lepiej (wideo)

Koleś z nowego BMW M4 G82 najwidoczniej był tego samego zdania. Tak bardzo się ucieszył, kiedy dojechał w końcu do zjazdu, że musiał to uczcić.

Wyłączył więc kontrolę trakcji i z wysoką prędkością wjechał bokiem na drogę zjazdową. Zupełnie przypadkiem na poboczu stał jego znajomy z telefonem, którym wszystko uwiecznił.

Przypomniał sobie o zjeździe z autostrady w Audi RS6 przy 250 km/h. Ale poszedł! (wideo)

510 koni mechanicznych wersji Competition i świetne właściwości jezdne zapewniły mu pewność prowadzenia bokiem. Wielka szkoda, że zrobił to na drodze publicznej. Było to skrajnie nieodpowiedzialne.