Miglanc z BMW jeszcze nic tego dnia nie odwalił. Było późno, więc musiał coś wymyślić (wideo)

Jeżeli wydaje Ci się, że stojąc spokojnie na drodze nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, radzimy Ci żebyś nie usypiał swojej czujności. Zaskoczenie może nadejść z każdej strony.

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć kilka samochodów, które stoją grzecznie na skrzyżowaniu przed czerwonym światłem. Nic nie zwiastuje, że zaraz coś się stanie.

Skręt w lewo na rondzie to żaden problem. Po co jeździć dookoła, skoro można szybciej? (wideo)

Mamy zajęte dwa pasy do jazdy prosto, oraz jeden pas do skrętu w prawo, który jest pusty. Sytuacja staje się bardziej dynamiczna, gdy zmienia się kolor wyświetlanego na sygnalizatorze światła.

Gdy tylko pojawia się tam barwa żółta, kierowca BMW stojący na skrajnym lewym pasie gwałtownie rusza do przodu. Czy został sprowokowany przez kierującego Fiatem Punto? Bynajmniej.

Myślał, że zielonego Porsche nikt nie zauważy. Jego nie obowiązują strzałki na pasach (wideo)

Zrobił tak, gdyż rozmyślił się w kwestii kierunku swojej jazdy. Nagle zachciało mu się skręcić w prawo, co też uczynił narażając się na kolizję z włoskim hatchbackiem.