Kupił go pół roku temu i dopiero teraz ma “porę karmienia”. McLaren robi 0-320 w 11 s (wideo)

Posiadanie dużej kolekcji najlepszych samochodów na świecie doprowadza do niecodziennych sytuacji. Manny Khoshbin, którego garaż warty jest około 120 milionów złotych, właśnie znalazł czas, żeby po raz pierwszy pojechać jednym ze swoich aut na stację benzynową.

Warto dodać, że McLarena Speedtail odebrał aż 6 miesięcy temu. Dopiero teraz nadszedł czas na „porę karmienia”. To najszybsze auto brytyjskiego producenta. Rozpędza się od 0 do 320 km/h w około 11 sekund.

Na trzy samochody wydał 70 milionów złotych. Tak się zarabia na nieruchomościach (wideo)

Speedtail to hybryda, która oferuje kierowcy 1050 koni mechanicznych oraz 1150 niutonometrów momentu obrotowego. Co ciekawe, auto nie posiada procedury startu.

Manny aż musiał skonsultować to ze swoim sprzedawcą, który potwierdził taki stan rzeczy. Był to już drugi telefon pod ten sam numer, pierwszy wykonał w celu zasięgnięcia informacji na temat otwierania klapki wlewu paliwa.

McLaren Speedtail
McLaren Speedtail

Właściciel po raz pierwszy użył także trybu Velocity. Obniża on zawieszenie o 3,5 centymetra i chowa w nadwoziu elektroniczne lusterka. Wszystko w celu zmniejszenia oporów powietrza.

Egzemplarz, który widzisz na załączonym nagraniu, to jedyny w swoim rodzaju McLaren Speedtail, którego wnętrze wykonała marka Hermes. Manny zapłacił za niego około 23,5 miliona złotych.

Miał ochotę pojeździć Pagani, ale usłyszał coś strasznego. „No trudno, wezmę Bugatti” (wideo)

Żeby nie uszkodzić, ani nie zabrudzić podłogi, przed wejściem do samochodu właściciel ubiera ochraniacze na buty, jak w szpitalu. Ciekawostek o tym samochodzie jest mnóstwo, chociażby zestaw kluczy, które pokryte są złotem.