Ktoś za mną stoi? A co mnie to obchodzi. Wbijam wsteczny! Nawet klakson mu nie pomógł (wideo)

Zdarzają się takie sytuacje, kiedy wiesz, że za chwile dojdzie do kolizji, ale nie możesz już nic z tym zrobić. Możesz już tylko czekać na uderzenie.

Właśnie z takim uczuciem miał do czynienia kierowca Skody Fabii, który niedawno poruszał się po tymczasowym rondzie ustawionym w Olsztynie.

Pomylił skrzyżowanie z rondem. Demon go opętał gdy zapaliło się zielone światło (wideo)

Nowa organizacja ruchu nie każdemu z kierowców przypadła do gustu. Nie wszyscy też wiedzieli jak się zachować, co doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji.

Właściciel Opla Corsy chyba trochę źle obrał trajektorię jazdy i o mały włos nie wylądował na plastikowych barierkach. Musiał skorygować swój tor, ale żeby to zrobić trzeba było wycofać.

Starą beemką w dieslu wjechał na rondo. Wystarczyło 70 sekund, żeby pękła guma (wideo)

Niestety, nie zwrócił uwagi, czy taki manewr może wykonać. Czy nie stoi za nim żaden samochód. On po prostu wrzucił wsteczny i wcisnął gaz, lądując na przednim zderzaku Skody Fabii. Na nic zdał się jej klakson.