Jego “Ford nic nie jest wort”, więc taryfiarz chciał wymusić odszkodowanie. Nie pykło (wideo)

Bycie przedsiębiorczym to bardzo pożądana cecha charakteru. Pozwala ona na łatwe i szybkie zdobywanie pieniędzy, które możemy przeznaczyć na poprawienie swojego stanu życia.

Czasami niestety, jak w każdej dziedzinie, trafiają się osoby, które przesadzają. Taryfiarz widoczny na załączonym nagraniu jest chyba dobrym na to przykładem.

Bezczelne wymuszenie odszkodowania przez motocyklistę. Musisz na takich uważać (wideo)

Stwierdził, że tego dnia nic jeszcze nie zarobił, więc trzeba to zmienić. Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zauważył, że stoi za nim jego ofiara. Wrzucił więc wsteczny i zaczął cofać.

Na szczęście, mężczyzna stojący za nim doskonale wiedział co się święci i użył klaksonu. Taksówkarz, zdenerwowany że tym razem mu się nie udało, wychylił głowę przez drzwi i serdecznie pozdrowił kierowcę.

Wczasowicze chcieli wymusić odszkodowanie. Kierowca z kamerką nie odpuścił (wideo)

To kolejny przykład na to, że warto wyposażyć swój samochód w wideorejestrator. Bez niego często trudno by było udowodnić czyjąś winę. Wydatek kilkuset złotych może Cię uchronić przed straceniem dużo większej ilości gotówki.