Idąc rano na autobus myśleli, że im się to śni. Policjanci przez tydzień szukali sprawcy (wideo)

Co byś zrobił, kiedy wychodząc z domu o świcie spoglądasz na swój przystanek, a na jego dachu widzisz stojącego Peugeota Partnera?

Przecierając oczy ze zdziwienia pomyślałbyś, że wczorajsza impreza jednak była zbyt intensywna i chyba musisz wrócić do łóżka żeby przetrzeźwieć.

Peugeot Partner przystanek
Peugeot Partner przystanek fot. Gendarmerie du Finistère

Dwie średnie hawajskie powodem parkowania policji na przystanku. „Jak stoisz baranie” (wideo)

Świadkami właśnie takiego widoku byli ostatnio mieszkańcy Francuskiej miejscowości Plounéventer. Wezwani na miejsce policjanci prowadzili dochodzenie przez aż siedem dni.

Jak się okazało, samochód został skradziony przez mężczyznę, który prowadził konflikt z właścicielem auta. Stwierdził, że zrobi mu na złość.

Peugeot Partner przystanek
Peugeot Partner przystanek fot. Gendarmerie du Finistère

Mercem-AMG wjechał w przystanek. Od razu mógł sprawdzić, o której odjeżdża nocny (wideo)

Wziął więc wózek widłowy i postawił Peugeota na dachu przystanku autobusowego. Żartowniś został już zatrzymany przez policję, odpowie za kradzież i niszczenie mienia.