Celowo wjechała swoim Audi w tył Lamborghini Aventadora. Ta historia ma drugie dno (wideo)

W sieci od kilku dni głośno jest na temat interesującego zdarzenia z udziałem białego egzemplarza Lamborghini Aventadora oraz czarnego Audi A4. Doszło między nimi do kolizji.

Całe zajście wydaje się być bardzo ciekawe, gdyż w internecie większość osób oskarża kobietę kierującą niemieckim sedanem, co nie do końca jest prawdą.

Chciał się pochwalić dźwiękiem Lamborghini Aventadora. Prawie puścił auto z dymem (wideo)

Najczęściej kopiowanym nagraniem w sieci jest to, na którym kierowca Lamborghini, już po stłuczce, naśmiewa się z dziewczyny z Audi, która najechała na tył Aventadora. Jak pokazuje nagranie z monitoringu, zrobiła to celowo.

Dziewczyna tłumaczy się, że to kierowca włoskiego supersamochodu jako pierwszy uderzył w jej samochód, co mocno rozbawia właściciela Lamborghini.

Nie nacieszył się zbyt długo swoim Lambo. Kilka godzin po zakupie policjanci zabrali mu auto

Tak naprawdę, miała ona rację. Jeśli poszperasz głębiej w sieci, znajdziesz nagranie z monitoringu, które pokazuje moment wspomnianego przez dziewczynę uderzenia. Kierowca Lambo faktycznie jako pierwszy zahaczył o Audi.

A tutaj sytuacja, która miała miejsce kilka chwil wcześniej.