Zatrzymał ruch, żeby jego kumpel spalił gumę starym Ferrari. 400 KM zrobiło swoje (wideo)

Jazda po jednym z najbardziej zatłoczonych miast na świecie najczęściej pozbawiona jest jakichkolwiek emocji. Z jednego korka wjeżdżasz w następny, a średnia prędkość nie przekracza 5 km/h.

Trafiają się jednak osoby, które nawet w takich okolicznościach są w stanie wykonać na szosie kilka popisów i skorzystać z potencjału samochodu.

Niepełnosprawny na wózku inwalidzkim popisuje się w korku. Jest najszybszy w mieście (wideo)

Posiadając 20-letnie Ferrari 360 Modena, 8-cylindrowy silnik umieszczony za plecami kierowcy zachęca do uwolnienia mocy 400 koni mechanicznych.

To skłoniło kierowcę jednego z egzemplarzy do spalenia gumy w samym centrum Nowego Jorku, na słynnym Times Square. Pasażer siedzący obok musiał wstrzymać na chwilę ruch, żeby plan się powiódł.

Gdy tylko pojawiło się trochę wolnego miejsca, tylne opony zostały wprawione w ruch, a czerwone Ferrari zniknęło w oddali, zostawiając za sobą odrobinę dymu i czarne ślady.

On nie wie co to nuda w korku. Motocyklem śmiga między samochodami jak baletnica (wideo)

Jeśli zobaczyłby to któryś z funkcjonariuszy policji, z pewnością momentalnie Ferrari 360 Modena zostałoby zatrzymane, a jego kierowca musiałby się długo tłumaczyć.