Wcisnął gaz do dechy w McLarenie o mocy 1000 KM i prawie puścił całe auto z dymem (wideo)

Los Angeles to królestwo nie tylko największych gwiazd światowego formatu, ale również miejsce, w którym możesz spotkać mnóstwo najciekawszych samochodów.

Oprócz Lamborghini Huracana EVO z odciętą flexem przednią szybą i Ferrari f12berlinetta twin turbo, w garażu chłopaków z DailyDrivenExotics znajduje się między innymi to cudo.

Podgrzewana przednia szyba efektem ubocznym montażu dwóch turbin w Ferrari F12 (wideo)

To McLaren 720S, którego silnik zmodyfikowano w taki sposób, aby ten produkował ponad 1000 koni mechanicznych. Nazwano go 720S GTR.

Jego właściciel chciał zaprezentować koledze potencjał jaki drzemie za fotelami. Niestety, nie wszystko poszło tak jak zakładał. Skończyło się nieprzyjemnie.

Już drugie mocne wciśnięcie gazu spowodowało awarię, najprawdopodobniej turbosprężarki, co wywołało dosyć niebezpiecznie wyglądający pożar.

Stwierdzili, że Lamborghini Huracan może być jeszcze lepszy. W ruch poszła szlifierka (wideo)

Ale nie ma tego złego. Jak to mówią, awaria jest podstawą do kolejnych modyfikacji. Właściciel już zapowiada, że tym razem uda się uzyskać jeszcze wyższą moc.