Volkswagen oszukał gościa z Passata. Takiego wskazania licznika się nie spodziewał (wideo)

Volkswagen Passat to od zawsze marzenie większości Polaków. Rodzinny, sporych rozmiarów samochód, który może się pochwalić świetną ekonomią oraz stosunkowo niską awaryjnością.

Aktualnie w ofercie niemieckiego producenta możemy zamawiać ósmą generację Passata, która przeszła na początku 2019 roku delikatny facelifting.

40-letnim Passatem pojechał na wyścigi. VW nie ma obecnie szybszego auta w ofercie (wideo)

Listę dostępnych silników otwiera 1.5-litrowa jednostka 4-cylindrowa o mocy 150 koni mechanicznych. Można ją połączyć zarówno z manualną jak i automatyczną skrzynią biegów DSG.

Motor 1.5 TSI oferuje kierowcy 250 niutonometrów oraz przyspieszenie do 100 km/h w czasie delikatnie poniżej 9 sekund. Zaskakuje jednak prędkość maksymalna.

Volkswagen Passat B8 Variant
Volkswagen Passat B8 Variant tył

Producent podaje, że jest to 220 km/h w wersji sedan i 214 w kombi, ale jak możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo, Volkswagen lekko nas oszukał.

Autor nagrania wybrał się Passatem 1.5 TSI DSG Variant na niemiecką autostradę bez ograniczenia prędkości. Licznik w najszybszym momencie wskazał aż 233 km/h.

Masz Passata B8? Sprawdź, czy w bagażniku nie czeka na Ciebie przykra niespodzianka (wideo)

Wydaje nam się, że gdyby nie wzmożony ruch, udałoby się uzyskać jeszcze troszkę wyższą prędkość. Pozostaje jeszcze kwestia tego, jak wskazanie licznika ma się do rzeczywistej szybkości zmierzonej przez urządzenie GPS.