Tak według niego miał wyglądać nowy Countach. Zamiast tylnych lamp wstawił wydech (wideo)

Frank Stephenson, emerytowany projektant jednych z największych marek motoryzacyjnych na świecie, przeżywa na platformie YouTube drugą młodość. Prowadzi tam kanał, na którym krytykuje i próbuje poprawić wygląd najnowszych samochodów.

Bogate CV, w którym znajdziesz między innymi etaty w BMW, McLarenie, Ferrari, Fiacie, MINI czy Fordzie, daje mu prawo do stawiania kontrowersyjnych opinii i krytykowania kolegów z branży.

Dobrze, że już tam nie pracuje. Ale im pocisnął! Były projektant BMW ocenił Serię 2 G42 (wideo)

Tym razem pod nóż wziął Lamborghini Countacha LPI 800-4. Auto, które w sieci od samego początku wzbudza skrajne emocje. Nam osobiście nowy projekt się podoba, i nie do końca zgadzamy się z wszystkimi decyzjami Franka.

Zdecydowanie jesteśmy za tym, żeby w tylnej części nadwozia pojawił się spojler, uwielbiamy nowy wzór felg, oraz ciekawy projekt tylnych lamp.Nie jesteśmy jedynie przekonani do przedniej części nadwozia, rozmieszczenia końcówek układu wydechowego i braku lusterek.

Tworzył auta, które znasz na pamięć. Gdyby nie odszedł, tak wyglądałoby nowe Ferrari (wideo)

To bardzo ciekawe, jak odmiennie mogłaby wyglądać motoryzacja, gdyby za każdym projektem stał inny człowiek. Świat samochodów, jaki znamy, byłby zupełnie inny.