Tak się dzieje gdy nie oglądasz prognozy pogody. A mógł jechać do pracy autobusem (wideo)

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że wracając z pracy swoim McLarenem trafiłeś na obfite opady deszczu, które wręcz zalały ulice? No właśnie, my też nie.

Właściciel egzemplarza widocznego na załączonym nagraniu wideo od teraz bardziej regularnie będzie sprawdzał prognozę pogody. Nie wiemy co skłoniło go do wyjechania w tym momencie swoim brytyjskim supersamochodem.

Teraz już wie, że to nie był dobry pomysł. Woda narobiła szkód na kilkanaście tysięcy (wideo)

McLaren 600LT jest piekielnie szybką zabawką na suchym torze wyścigowym. Za napęd odpowiada tam 3.8 litrowa jednostka V8, która generuje równe 600 koni mechanicznych oraz 620 niutonometrów.

To pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w czasie 2,9 sekundy, ale z pewnością tylko i wyłącznie jeśli przed maską nie stoi kilkadziesiąt centymetrów wody.

Czy powódź unieruchomi wszystkie samochody elektryczne? Ta Tesla wody się nie boi (wideo)

Kierowca McLarena chyba ostatecznie zrezygnował z dalszej jazdy i skierował się w stronę pobocza. Niestety nie wiemy jak zakończyła się ta sytuacja. Mamy nadzieję, że auto wyszło z tego cało.