Przywalił jednym z 40 Bugatti. Za 25 milionów złotych nie dali mu kamery cofania? (wideo)

W miniony weekend chorwacki Zagrzeb był miejscem, w którym można było spotkać najdroższe samochody świata. Swoje spotkanie zorganizował tam Supercar Owners Circle.

To organizacja powstała w 2014 roku w Szwajcarii, zrzeszająca właścicieli najbardziej wyjątkowych aut sportowych. Jej członkami są kolekcjonerzy z całego świata.

Tak wygląda dostawa 1 z 40 Bugatti Divo. Gość wydał 3,8 miliona złotych tylko na lakier (wideo)

Spowodowało to oczywiście wysyp mnóstwa egzotycznych samochodów na ulicach miasta, oraz zapełniło najdroższe hotele w Zagrzebiu. Pod drzwiami jednego z nich stanął 1 z 40 egzemplarzy Bugatti Divo.

Podczas odjeżdżania z podjazdu 1 500 konna maszyna wymknęła się nieco spod kontroli. Kierowcy francuskiego hypercara omsknęła się noga i uderzył w stojącego za Bugatti Mercedesa.

Ma w garażu 4 Bugatti, Pagani i McLareny. Kupił Teslę za pół miliona i jest nią zachwycony (wideo)

Niestety nie widzimy poziomu uszkodzeń, ale przy tak wyjątkowych autach nawet niewielkie zarysowanie potrafi wygenerować olbrzymie koszty naprawy.