Przerósł go manewr opuszczenia miejsca parkingowego. Skasował dwa samochody (wideo)

Oglądając tego typu nagrania, zawsze zastanawiamy się, co tak naprawdę było przyczyną danej sytuacji. Gdyby nie powszechność stosowania monitoringu, w życiu byśmy nie uwierzyli w takie zdarzenia.

Wyobraź sobie, że zostawiasz swój samochód na miejscu parkingowym. Po załatwieniu swoich spraw wracasz i widzisz, że stoi tam teraz zupełnie inne auto, mnóstwo gapiów i policja.

Już nigdy nie da kluczy parkingowemu. Przyłapał go na przejażdżce swoim Lamborghini (wideo)

Starasz się więc zdobyć nagranie z kamer skierowanych na parking. Gdy już Ci się to udaje, nie możesz uwierzyć własnym oczom. Nam też jest ciężko to zrozumieć.

Kierowca czerwonej Toyoty Yaris chciał opuścić swoje miejsce. Wrzucił więc wsteczny i wydarzyła się magia. Po wciśnięciu gazu nie miał zamiaru go odpuszczać.

Ponad 30 podejść i 8 minut walki. Mała Toyota Aygo nie chciała się zmieścić na parkingu (wideo)

Nie wiemy czy zrobił to specjalnie, czy doszło do awarii samochodu, czy może miał jakieś problemy zdrowotne. W każdym razie swoim autem trafił prosto w Forda EcoSport, którego zmiótł z powierzchni ziemi.

Let me move that for ya! from IdiotsInCars