Pozazdrościł właścicielom Lambo płomieni z wydechu, ale wpadł na nieco inny pomysł (wideo)

Jeśli kochasz swój samochód, zapewne dbasz o niego lepiej niż o własną żonę. Myjnię bezdotykową odwiedzasz prawie codziennie, tylko po to, żeby spłukać z karoserii zakurzenie.

Raz na jakiś czas odstawiasz swoje auto do profesjonalnego studia detailingowego. Czujesz się wtedy, jakbyś odebrał nowe auto z salonu.

Mówili mu, że to najszybsza myjnia w mieście. Wziął to do siebie trochę zbyt dosłownie (wideo)

Tego typu dbałość o szczegóły wzrasta wprost proporcjonalnie do wyjątkowości samochodu, który posiadasz. Z pewnością bardziej będziesz uważał na stan lakieru w Mercedesie-AMG C 63 niż w Dacii Duster, niczego jej oczywiście nie ujmując.

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć fragment mycia wspomnianego wyżej niemieckiego sedana. Jego właściciel przesadził w jednej kwestii.

Nie wiedział, że klapa w jego Evoque otwiera się tak szeroko. Już nie skorzysta z tej myjni (wideo)

Najprawdopodobniej zrobił to specjalnie i nalał piany aktywnej wprost do końcówek układu wydechowego. Nie musimy Ci mówić co się stało, gdy tylko wcisnął pedał gazu.