Poleciał poślizgiem jak Tony Hawk na deskorolce. Nissan Primera tak szybko się nie uwolni (wideo)

Oj trudno będzie się wykaraskać z takiego potrzasku. Kierowca Nissana Primera trzeciej generacji znalazł się w bardzo niefortunnej sytuacji podróżując jedną z remontowanych dróg szybkiego ruchu.

Tego dnia pogoda nie należała do najciekawszych i najbardziej bezpiecznych. Opady deszczu skutecznie sprawiły, że nawierzchnia stała się dużo mniej przyczepna niż zwykle.

Teraz już wie, dlaczego postawiono tam znak z liczbą 90. Wpadł w poślizg na prostej (wideo)

Kierowca japońskiego auta chyba się tego nie spodziewał. W pewnym momencie, gdy musiał przejechać wyznaczonym łącznikiem na drugi pas jezdni, jego samochód wpadł w poślizg.

Tylna oś zaczęła wyprzedzać przód i nie dało się już nic zrobić. Prędkość nie była może zbyt duża, ale najprawdopodobniej zły stan ogumienia dołożył do tego swoją cegiełkę.

BMW w niebezpiecznym poślizgu na rondzie. Tym razem jednak wbrew woli kierowcy (wideo)

W rezultacie samochód bokiem najechał na barierki i najzwyczajniej na nich zawisł. Nie ma szans, żeby samodzielnie przywrócić Nissana na koła, trzeba będzie wezwać specjalistyczną pomoc.