Oto skutek nadmiaru wolnego czasu. Takiego palenia gumy jeszcze nie widziałeś (wideo)

Czynnością, którą bardzo często uwielbiają wykonywać młodzi kierowcy w swoich sportowych samochodach jest palenie gumy. Oczywiście nie każdy ma tyle szczęścia, żeby posiadać auto, w którym jest to możliwe.

Wystarczy jednak zakupić jakieś stare BMW, chociażby Serię 3 e36, i już możemy cieszyć się kłębami dymu wydobywającymi się z tylnych nadkoli.

Zatrzymał ruch, żeby jego kumpel spalił gumę starym Ferrari. 400 KM zrobiło swoje (wideo)

Właściciel białego Nissana 350Z, którego możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo, cierpi chyba na zbyt dużą ilość wolnego czasu. W życiu byś nie wpadł na taki pomysł.

Postanowił on zamontować w swoim aucie dystanse o długości około metra. Następnie, tak komicznie wyglądającym Nissanem spalił gumę. Jak można z łatwością zauważyć, pod maską 350Z nie znajduje się już silnik V6. Dźwięk zdradza, że zamontowano tam 8-cylindrowy motor.

Nowy Nissan Z (2022) oficjalnie. Jest mocniejszy od Supry i kosztuje 40 tysięcy mniej (wideo)

Być może jest to zabawka przygotowywana do driftu, a ogromne dystanse zastosowano tylko na chwilę, w celu nagrania unikalnego materiału na media społecznościowe.