Oświetlenie i pachołki nie wystarczyły. Kierowca TIRa wjechał prosto w auto robotników (wideo)

Podróżując po kraju samochodem dosyć często można napotkać utrudnienia. Związane są one najczęściej z remontami, lub drobnymi pracami serwisowymi.

Tego typu miejsca muszą być specjalnie oznakowane, żeby kierowcy dużo wcześniej byli przygotowani na zwężenie drogi i nowe ograniczenie prędkości.

Kierowca Sharana wyhamował TIR-a na A1. Dostał strzała i uciekł na widok kamery (wideo)

Stosuje się w tym celu barierki, słupki, dodatkowe oznakowanie oraz oświetlenie ostrzegawcze. Bezpieczeństwo pracowników jest w tym momencie najważniejsze.

Jak widać na załączonym nagraniu wideo, niestety nie zawsze te elementy wystarczają. Raz na jakiś czas pojawia się kierowca, który z niewiadomych przyczyn nieostrożnie prowadzi auto.

Niedawno na trasie S12 w Lublinie doszło do groźnie wyglądającego wypadku. TIR wjechał w samochód dostawczy robotników drogowych.

Dał upust swojej złości. Czemu remontują drogę wtedy, gdy Panicz w Nissanie jej używa? (wideo)

Dwóch z nich było w tym momencie w środku samochodu. Na szczęście nic poważnego im się nie stało. Oprócz zniszczonego auta, doszło również do uszkodzenia barierek energochłonnych.