Niemiec w Audi napsuł krwi polskiemu kierowcy ciężarówki. Wpychał się prosto pod koła (wideo)

Każdy z kierowców, posiadający wyłącznie samochód osobowy, powinien chociaż raz odbyć jazdę próbną 40-tonowym zestawem składającym się z ciągnika siodłowego i naczepy.

Być może wtedy nie dochodziłoby już do tego typu sytuacji. Niektórzy nie myślą o fizyce i nie potrafią sobie wyobrazić jakim wyzwaniem jest jazda tak ciężkim samochodem.

Kierowca TIRa nie wytrzymał i dopiął swego. Autor nagrania też nie pozostał bez winy (wideo)

Jednym z najmniej przyjemnych momentów podczas jazdy ciężarówką, jest wpychanie się osobówek tuż przed nos. Wymusza to często ostre hamowanie i konieczność ponownego rozpędzania kilkudziesięciu ton do prędkości przelotowej.

Jeden z kierowców Audi A4 uprzykrzył życie autorowi nagrania. Zaczęło się od niewinnego wyprzedzania, którego pan w Audi nie był w stanie dokończyć, gdyż zabrakło dla niego miejsca.

Chwilę później dopiął swego, przejeżdżając przez podwójną ciągłą i skrzyżowanie. Następnie, gdy kierowca ciężarówki znalazł się tuż za Audi, ponownie doszło do małej sprzeczki w postaci zajechania drogi.

Na pewniaka zaczął wyprzedzać TIRa na wąskiej drodze. Inni musieli uciekać na pobocze (Wideo)

W opisie filmu możesz przeczytać krótkie wyjaśnienie ze strony kierowcy ciężarówki. Warto się z nim zapoznać, być może wtedy również Ty inaczej spojrzysz na jego pracę i zrozumiesz jakie to bywa trudne.