Nie masz bagażnika dachowego, a chcesz przewieźć rower? On znalazł na to sposób (wideo)

Jazda na rowerze to wspaniała forma spędzania wolnego czasu. Pozwala na poprawienie swojej kondycji, utrzymanie ciała w świetnej formie i daje mnóstwo wolności.

Zdarza się jednak również tak, że możesz mieć ochotę pojeździć rowerem w nieco bardziej odległych zakątkach kraju. Wtedy szukasz sposobu, żeby przetransportować jednoślad do miejsca docelowego.

Zapalony rowerzysta był w tak błogim stanie, że nie zauważył ścigających go policjantów (wideo)

W grę wchodzą bagażniki montowane na relingach dachowych na klapie, czy na haku. Jeśli masz szczęście i posiadasz odpowiednio duży samochód, to bez problemu zmieścisz się w przestrzeni bagażowej.

Co zrobić, gdy nie masz ani jednej z wyżej wymienionych opcji, a koniecznie musisz w tym momencie wyjechać? Gościu widoczny na załączonym nagraniu znalazł pewien sposób.

Stwierdził, że poprowadzi rower tuż obok samochodu, za którego kierownicą będzie siedział. Patent prosty, ale nie wydaje nam się, żeby był on legalny, a już na pewno bezpieczny.

Geniusz z VW Golfa chciał przechytrzyć kierowcę TIRa. Wykorzystał ścieżkę rowerową (wideo)

Mały błąd i rower ląduje pod kołami innych samochodów, których kierowcy mogą wykonać nieprzewidziane manewry. Bardzo łatwo wtedy o wypadek.