Myśliciel na rowerze bujał w obłokach. Kierowca Opla Astry refleksem uratował mu życie (wideo)

Nawet dzieci z przedszkola doskonale już wiedzą, że przejeżdżanie rowerem przez przejście dla pieszych jest zabronione. Tym bardziej na czerwonym świetle.

Nie zsiadając z jednośladu można się przedostać na drugą stronę jezdni tylko wtedy, gdy przez drogę przebiega ścieżka rowerowa i jest ona specjalnie oznakowana.

Zapalony rowerzysta był w tak błogim stanie, że nie zauważył ścigających go policjantów (wideo)

Młody chłopak, którego możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo, najwidoczniej trochę się zamyślił. Nie dość, że wtargnął na przejście bez zejścia z roweru, to jeszcze zrobił to na czerwonym świetle.

Kierowca Opla Astry w ostatniej chwili wyhamował i uniknął uderzenia w rowerzystę. Ten również spanikował i ostro zwolnił, spowodowało to utratę jego równowagi i upadek.

„To najlepsza rzecz jaka mnie dzisiaj spotkała”. Tak zareagował na wywrotkę rowerzysty (wideo)

Mamy nadzieję, że mimo braku kasku, nic mu się nie stało. Tutaj już naprawdę niewiele brakowało do potrącenia. Oj wydaje nam się, że kierowca Opla gdy tylko się zatrzymał, skierował kilka ciepłych słów w stronę rowerzysty.