Ma w garażu 4 Bugatti, Pagani i McLareny. Kupił Teslę za pół miliona i jest nią zachwycony (wideo)

Pewnie myślisz, że kiedy ma się na koncie setki milionów złotych i posiada się już najbardziej wyjątkowe modele samochodów w garażu, to można się stać bardzo wybrednym.

Znamy osobę, dla której wydatek 4 milionów złotych na samą personalizację auta nie jest problemem, ale problemem jest zakup Lamborghini, gdyż uważa że są one zbyt pospolite.

Był przerażony jazdą. Obiecał, że kupi Rimaca, tylko po to, żeby kierowca już przestał (wideo)

Czy to już zepsucie? Czy da się takiemu człowiekowi dogodzić? Jak udowadnia kolejna seria nagrań, którą zaserwował nam Manny Khoshbin, da się, i nie trzeba na to wydawać milionów.

Sympatyczny biznesmen dodał do swojego garażu jedno z najtańszych aut w kolekcji, bo kosztujące tylko pół miliona złotych. To Tesla Model S Plaid. Ponad 1000-konne auto elektryczne zawstydza osiągami wszystkie samochody, które trzyma pod dachem.

Poleciał na Monterey na zakupy. Wrócił z nowym Bugatti. „To tylko 5 milionów dolarów” (wideo)

Na nagraniu możesz zobaczyć kilka ciekawych funkcji, o których być może jeszcze nie słyszałeś. Tesla nie jest jednak autem idealnym, co wyjaśnia Manny.