Kozak z Audi zdjął panterkę i wyskoczył do kierowcy. Pas kończył się za 400 metrów (wideo)

Widząc przed sobą na trasie znak D-14, świadczący o kończącym się jednym z pasów ruchu, możesz być prawie przekonany, że za chwilę spotkasz któregoś z szeryfów.

Osoby stojące w tworzącym się w takim miejscu korku zazwyczaj zajmują tylko jeden pas, zamiast skorzystać z całej szerokości jezdni aż do samego jej końca.

Szeryf z Mazdy przez ponad minutę główkował, jak ukarać zbyt wolno jadącego kierowcę (wideo)

Na załączonym nagraniu możemy zobaczyć kolejnego 'nauczyciela’, który blokuje drogę poprawnie jadącemu kierowcy. Według szeryfów tego typu zachowanie odbierane jest jako cwaniakowanie.

Wystarczyłoby sprawnie poruszać się zgodnie z metodą jazdy na suwak i korek dosyć szybko by się rozładował. Pan z Audi Q5 ma jednak inne zdanie.

Volkswagen Sharan ulubionym rydwanem szeryfów? Strzeż się ich na autostradach (wideo)

Po kilku ponagleniach, klaksonach i mruganiem światłami drogowymi szeryf musiał zareagować. Odpiął pas, na którym zapięta była bardzo męska nakładka w panterkę i ruszył do akcji. Na szczęście skończyło się bez rękoczynów.