Jeszcze trochę i zacząłby go wyprzedzać. Kolarz rozpędził się do 90 km/h za ciężarówką (wideo)

Podczas turystycznej jazdy rowerem miejskim zazwyczaj osiąga się średnią prędkość około 15 km/h. Szybsza wycieczka jednośladem górskim dla średniozaawansowanego rowerzysty to już średnio od 20 do 30 km/h.

Zawodowi kolarze natomiast, podczas treningów szosowych są w stanie utrzymać nawet 45 km/h. Koleś na rowerze, widoczny na załączonym nagraniu, będzie mógł się pochwalić znajomym jeszcze lepszym wynikiem niż Tedej Pogacar czy Primoz Roglic.

Zapalony rowerzysta był w tak błogim stanie, że nie zauważył ścigających go policjantów (wideo)

Został on przez jednego z kierowców przyłapany w momencie bardzo niebezpiecznej jazdy za ciężarówką. Miało to miejsce na jednej z dróg krajowych prowadzących z Mielca do Rzeszowa.

Rowerzysta podążał z prędkością przekraczającą nawet 90 km/h. Udało mu się tego dokonać dzięki niezwykle silnym mięśniom nóg, oraz tunelowi aerodynamicznemu wytworzonemu przez ciężarówkę. Może się to wydawać nieprawdopodobne, ale jak widać, jest to możliwe.

Rowerzysta jechał jego drogą, więc postanowił mu się odwdzięczyć. Ale się zdziwił (wideo)

Niestety, wystarczyłby tylko jeden nieodpowiedni ruch lub gwałtowne hamowanie, i mogłoby się to skończyć naprawdę tragicznie dla rowerzysty.