Gość z GT-Ra sprowokował Teslę do wyścigu. Kierowca elektryka nie miał na to ochoty (wideo)

W świecie motoryzacji, samochody marki Tesla są powszechnie uznawane za bardzo szybkie i za te, które są pogromcami najmocniejszych aut z silnikami spalinowymi.

Już nie tylko 1 020-konna odmiana Plaid, ale również słabsze odmiany potrafią zaskoczyć niejednego właściciela głośnego supersamochodu z widlastym silnikiem pod maską.

Kierowca Tesli Model S Plaid przez 10 sekund nie mógł wystartować, a i tak wygrał wyścig (wideo)

Często zdarza się tak, że posiadacze aut benzynowych specjalnie prowokują kierowców Tesli, gdy tylko zobaczą ich na swojej drodze. Najprawdopodobniej właśnie tak było w przypadku pokazanym na załączonym nagraniu wideo.

Kierowca Nissana GT-R chciał chyba wywołać mały wyścig z Teslą Model S. Siedział więc jej na zderzaku, co nie do końca przypadło do gustu właścicielowi bezszelestnego auta.

Nigdy nie był aż tak przerażony. Wsadzili go za kierownicę 1600-konnego Nissana GT-R (wideo)

Ten postanowił więc ostro zahamować, żeby zniechęcić japońskiego najeźdźcę. To przerodziło się w małą sprzeczkę drogową. Po chwili kierowca Nissana odegrał się podobnym manewrem tuż przed nosem Tesli.