Chciał się pochwalić dźwiękiem Lamborghini Aventadora. Prawie puścił auto z dymem (wideo)

Spotykając na ulicy właściciela Lamborghini Aventadora, możesz być przekonany, że chociaż raz w życiu próbował wykonać pokaz pirotechniczny.

Mowa oczywiście o takim, wywoływanym przez 700-konną jednostkę V12 o pojemności 6.5 litra. Krótki układ wydechowy zapewnia niezapomniane wrażenia, nie tylko akustyczne, ale również wizualne.

Lamborghini Aventador zatrzymany do kontroli. Policjantom chodziło tylko o jedno (wideo)

Wystarczy dobrze rozgrzać silnik, kilkakrotnie wcisnąć pedał gazu, i za tylnym zderzakiem zaczynają pojawiać się efektowne płomienie.

Niestety, czasami bywa to niebezpieczne. Ogromne temperatury mogą spowodować, że któryś z elementów zajmie się ogniem. Właściciel egzemplarza widocznego na załączonym nagraniu wideo prawie puścił auto z dymem.

Dał dwa miliony za Aventadora Roadster. Dach przecieka, a serwis nie potrafi mu pomóc (wideo)

Na szczęście gapie w porę zauważyli płomienie pod zderzakiem i pomogli w ich ugaszeniu za pomocą wody. Posiadacz Lamborghini z pewnością będzie od teraz bardziej ostrożny.