Ale wstyd. Zapomniał, że jego Huracan ciągle był na biegu. Lambo pójdzie do lakiernika (wideo)

Wizyta na spotkaniu, na którym zjeżdżają się najszybsze samochody z okolicy, zawsze będzie pełna niesamowitych wrażeń. Wrócisz z mnóstwem zdjęć oraz filmów, na których uwiecznisz brzmienie kilkusetkonnych silników.

Właściciele supersamochodów, którzy pojawiają się na tego typu zlotach zazwyczaj bardzo chętnie pochwalą się dźwiękiem, który wydobywa się z końcówek układu wydechowego.

Lubisz parkować w miejscach niedozwolonych? Kup starego Maybacha, to Cię nie ruszą (wideo)

Niektórzy są tak zafascynowani, że za chwilę porozmawiają ze znajomymi posiadającymi te same auta, że zapominają o najprostszych czynnościach, takich jak chociażby włączenie biegu parkingowego.

Jeden z właścicieli Lamborghini Huracana Performante, tuż po zaparkowaniu obok kolegów, postanowił zaprezentować hałas 640-konnych 10 cylindrów.

Facet pomógł kierowcy w zaparkowaniu Bugatti Veyrona. W zamian dostał jagodziankę (wideo)

Niestety, być może został rozproszony, i zapomniał że jego samochód nadal jest na biegu. Możesz sobie wyobrazić co się stało, gdy wcisnął mocno pedał gazu.

Had it right then lost concentration. from IdiotsInCars