G-Power jest niemieckim tunerem, specjalizującym się głównie w samochodach marki BMW. Jego kreacje wyróżniają się pomarańczowym kolorem. Nawet jeśli karoseria pokryta jest innym lakierem, spod nerek widoczne są jaskrawe elementy silnika.
Doładowanie jednostki napędowej to żaden problem dla Niemców. Obecnie większość silników nie jest już wolnossąca, ale G-Power nie widział w przeszłości przeszkód w dołożeniu na przykład wielkiego kompresora do 8-cylindrowego silnika BMW M3 E92.
Zobacz również
Przecenili hybrydę plug-in ze 120 800 do 89 900 zł. Na prądzie przejedzie do 60 km i zaskakuje bagażnikiem 425 l
Hybryda kosztuje już mniej niż benzynowa wersja rok temu. Spalanie? 5,3 l na 100 km
Za 92 900 zł nie ma już mowy o ubogim wyposażeniu. Dacia Striker zmienia znaczenie wersji Essential i ma ponad 1800 km zasięgu
Teraz możemy Ci przedstawić najnowszy projekt bazujący na BMW M8. Nazwanie go Hurricane zwiastuje najmocniejszy wariant dostępny u tunera. Dostępne są dwa warianty G8M RS oraz G8M RR. Oprócz kilku zmian stylistycznych, nowych felg i mnóstwa karbonu, najciekawsze rzeczy dzieją się pod maską.
Seryjny 4.4 litrowy silnik V8 zyskał zastrzyk mocy i w przypadku zakupu wersji G8M RS produkuje teraz 840 koni mechanicznych oraz 1 050 niutonometrów momentu obrotowego. Dopłacając nieco więcej, do opcji G8M RR, moc rośnie do 900 koni mechanicznych, moment obrotowy pozostaje bez zmian.

G-Power nie pochwalił się czasem przyspieszenia do 100 km/h, ale z pewnością jest on lepszy niż 3,2 sekundy osiągane przez seryjne M8. Prędkość maksymalna to z kolei 340 km/h i jest ograniczona elektronicznie tylko i wyłącznie ze względów bezpieczeństwa i możliwości opon.

Nie znamy jeszcze cen, ale warto zauważyć, że podobna konwersja dotycząca BMW M5 kosztuje około 520 000 złotych. I oczywiście w cenę nie wchodzi seryjny egzemplarz BMW. W przypadku M8 powinniśmy się liczyć z podobnym kosztem. Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć G5M w akcji podczas pomiaru na hamowni.



