Wujek Janek już wie o co chodzi z tym M. Wsiadł do BMW M3 i rozbił je na prostej drodze (wideo)

Prowadzenie mocnego auta, które napędzane jest wyłącznie na tylną oś, nie jest prostą sprawą. Na naszym blogu wielokrotnie udowadnialiśmy, że nie każdy powinien wsiadać za kierownicę szybkich modeli. Szczególnie jeśli mówimy o kilkunastoletnich samochodach, bardzo często nie wyposażonych w najnowsze systemy bezpieczeństwa wybaczające wiele błędów nowicjuszy.

Tym razem mamy do czynienia z incydentem, w którym ucierpiał bardzo ładny egzemplarz BMW M3 E46.

> Urządzili sobie wyścig w ruchu publicznym. Mordercza jazda BMW M3 i VW Golfa R (wideo)

Właściwie trudno powiedzieć, co chciał osiągnąć kierowca szybkiej bawarki. Wydaje się, że po prostu wcisnął gaz w podłogę i liczył na to, że nagrywający z samochodu jadącego za nim będą zachwyceni.

Owszem, udało się zwrócić ich uwagę, ale z pewnością nie taką, o jaką chodziło autorowi pokazu. Na prostej drodze nie był w stanie opanować BMW M3, przez co obróciło go w taki sposób, że uderzył w krawężnik. Naprawa z pewnością nie będzie tania.

> Wyobraził sobie, że to BMW M3. Kierowca tego Matiza wykorzystał wszystkie 51 KM (wideo)

BMW M3 E46 chowa pod maską silnik o pojemności 3.2 l i mocy od 343 koni mechanicznych do 360 koni mechanicznych. Taka moc pozwala na przyspieszenie do pierwszej setki w 5,2 sekundy.

Na rynku wtórnym można znaleźć wiele egzemplarzy, natomiast ceny wahają się od 70 tysięcy złotych do nawet 170 tysięcy złotych.

The M3 proved too much for one man to handle….. from IdiotsInCars