Wjechał starym Oplem Astrą F na hamownię, która ledwo go utrzymała. Ma 770 KM (wideo)

Ostatnim samochodem, po którym spodziewalibyśmy się prawie 800 koni mechanicznych pod maską jest Opel Astra F.

Model produkowany od 1991 do 2002 roku oferowany był z wieloma jednostkami napędowymi, z czego najmocniejsza fabrycznie generuje 150 koni mechanicznych oraz 195 Nm maksymalnego momentu obrotowego z silnika o pojemności 2.0i 16V. Czterocylindrowy wariant umożliwia przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 8 sekund oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 216 km/h. Są to parametry, które nawet dzisiaj są wystarczające dla większości kierowców.

> Starą Astrą F usiadł na ogonie pomarańczowego Lamborghini: kierowca włoskiego supercara był w szoku (wideo)

Jak szybki musi być więc egzemplarz na załączonym materiale filmowym, który ma aż 770 koni mechanicznych oraz 746 Nm maksymalnego momentu obrotowego? Jest to wartość, która przewyższa moce wielu współczesnych supersamochodów, w tym m.in. Porsche 911 Turbo S, które generuje „zaledwie” 650 koni mechanicznych.

> Oto nowy Opel Astra L (2022) oficjalnie. Jest większy od poprzednika i ma nawet 225 KM

Właściciel tego egzemplarza nie ujawnił osiągów bardzo zmodyfikowanej Astry, ale pochwalił się nagraniem z hamownii. Nie mamy żadnych wątpliwości, że prawie 800-konna Astra F złoi skórę niejednemu cwaniaczkowi w super samochodzie.