„Szpenio” w 19-letnim Cayenne łamie przepisy, a potem sapie. Nie wytrzymał tej olewki (wideo)

Niestety, mimo zwiększającej się liczby kierowców, którzy korzystają z wideorejestratorów samochodowych, na naszych drogach nadal nie brakuje cwaniackiego zachowania.

Nie zawsze tak jest, ale w większości przypadków posiadacze samochodów marek premium uważają, że mogą sobie pozwolić na więcej. Być może myślą, że możliwość naginania i łamania przepisów otrzymują w pakiecie z drogim autem.

Chciał się wcisnąć w kolejkę. Kask na głowie dodał mu pewności siebie. Bójka na A4 (wideo)

Właściciel Porsche Cayenne Turbo pierwszej generacji chyba też tak sądził. Zamiast poczekać grzecznie do lewoskrętu, postanowił, że wepchnie się w kolejkę.

Wyprzedził zatem swoim 450-konnym SUVem sznur aut, przejechał przez przejście dla pieszych i ustawił się tuż pod sygnalizatorem świetlnym.

„Nie zmuszaj mnie, żebym Ci pokazał, gdzie raki zimują”. Cwaniak z Jeepa wyciągnął broń (wideo)

Gdy został strąbiony przez kierowcę z wideorejestratorem, doszło do krótkiej wymiany słownej. Pan z Porsche twierdził, że nic się nikomu nie stało, więc jego manewr był w porządku.