Polak w starym Audi minął niemieckich celników przy 250 km/h. „Dobra, zwolnię do 220” (wideo)

Mieszkanie blisko granicy z naszymi zachodnimi sąsiadami może nieść kilka ciekawych zalet, szczególnie dla miłośników motoryzacji i szybkiej jazdy.

Wykorzystuje to autor jednego z kanałów na YouTube, który przeprowadza tam próby autostradowe. To jedyny legalny sposób, aby na drodze publicznej przetestować prędkość maksymalną samochodów.

Polak wjechał Dacią z silnikiem 1.0 na niemiecką autostradę. Wycisnął z niej wszystko (wideo)

Nie wybiera on jednak najnowszych egzemplarzy prosto od importera, ale często kilkunastoletnie modele. Niegdyś były one dostępne tylko dla nielicznych, a teraz ich ceny mocno spadły.

Tym razem w jego ręce wpadło Audi S6 C5 z 2000 roku. Ten luksusowy sedan skrywa pod maską 4.2 litrową jednostkę V8, która oferuje kierowcy moc 340 koni mechanicznych oraz moment obrotowy 420 niutonometrów.

Polak wybrał się Wartburgiem do Niemiec. Na autostradzie próbował zamknąć licznik (wideo)

Według danych technicznych, samochód przyspieszał do 100 km/h w 5,7 sekundy, oraz był w stanie rozpędzić się do 250 km/h. Dokładnie przy takiej prędkości, nasz YouTuber minął stojących na poboczu celników. Prędkość nie zrobiła na nich wrażenia.