Polak przechytrzył systemy bezpieczeństwa Tesli. Na szczęście wyszedł z tego bez obrażeń

Ostatnio o elektrycznych samochodach Tesli jest głośno za sprawą najszybszego wariantu Model S Plaid. 1 020 konne auto jest w stanie pokonać najbardziej sportowe supersamochody na świecie.

W sieci nie brakuje nagrań, na których kierowcy elektrycznego auta ośmieszają kolegów w głośnych samochodach z piekielnie mocnymi silnikami.

Tesla Model S zaskoczyła swojego właściciela. Uratowała go przed wypadkiem (wideo)

Tesla słynie również ze sporej liczby systemów, radarów i kamer zamontowanych na pokładzie. Mają one za zadanie dbać o bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, a także wspomagać podczas autonomicznej jazdy.

Tesla Model S
Tesla Model S fot. codziennikmlawski

Widzieliśmy już kilka sytuacji, w których samochód uratował jego właściciela przed wypadkiem. Zdarza się oczywiście, że systemy zawodzą, takich nagrań również nie brakuje w sieci.

Tym razem niestety jeden z polskich posiadaczy Tesli Model S wylądował w rowie niedaleko Strzegowa. Nie wiemy czy przesadził z prędkością, czy musiał uniknąć niebezpieczeństwa, że zdecydował się na taki ruch.

Tesla jeździ po parkingu nie zwracając uwagi na przeszkody. Wizja przyszłości przeraża (wideo)

Jak widać, mnogość systemów w tym przypadku nie była w stanie pomóc. A być może, właśnie wybrała mniejsze zło, i zamiast wyjechać na czołówkę, skierowała auto w bok? Na szczęście, kierowca wyszedł z samochodu bez żadnych obrażeń.