„Oczko odpadło temu Matizu”. Przez miasto jak samolotem. Szybko zakończył swój rajd (wideo)

Wyobraźnia niektórych kierowców potrafi zaskakiwać. Są oni w stanie wycisnąć wszystkie konie mechaniczne z silników, które nigdy nie były tworzone w celu szybkiej jazdy.

Założeniem tworzenia oszczędnych jednostek napędowych, montowanych w miejskich autach, była niska awaryjność oraz przede wszystkim ekonomia.

Gdyby nie jego szybka reakcja i dobre hamulce, Matiz zniknąłby z powierzchni Ziemi (wideo)

Właściciel Daewoo Matiza, widocznego na załączonym nagraniu wideo, postanowił, że zrobi z niego auto sportowe. Jeszcze nie widziałeś tak szybko pędzącego koreańskiego hatchbacka.

Kierowca zapomniał jednak, że pod malutkimi kołami zamontowano kiepskiej jakości hamulce. Nie przewidział, że za chwilę będzie musiał mocno wytracić prędkość.

Nad skrzyżowaniem zapaliło się czerwone światło, a na pasach pojawił się pieszy. Kierowca rajdowy za kółkiem Matiza w ostatniej chwili ominął przechodzącego mężczyznę, gdyż nie był w stanie zwolnić przed sygnalizatorem.

Tak reklamowali Matiza w 2000 roku. Mogłeś go mieć za 189 złotych miesięcznie (wideo)

Po chwili stracił panowanie nad Daewoo i uderzył w słup powodując spore zniszczenia swojego sportowego samochodu. Mamy nadzieję, że nic się mu nie stało.