Myślał, że jego Passat to Ferrari. Po uderzeniu pasażer nadal siedział z zimnym łokciem (wideo)

Jednym z zabronionych manewrów podczas jazdy samochodem jest między innymi wyprzedzanie na zakręcie, lub w jego bezpośrednim otoczeniu.

W takich miejscach nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić, czy coś nadjeżdża i czy możemy bezpiecznie zjechać na pas przeznaczony dla samochodów jadących z naprzeciwka.

Efektownym driftem wyprzedził Toyotę. Nawet nie wiedział, że jego Laguna tak potrafi (wideo)

Kierowca srebrnego Volkswagena Passata B5 kombi stwierdził, że ma szósty zmysł i potrafi widzieć przez przedmioty. Jak się jednak okazało, musi jeszcze trochę potrenować.

Tuż po wyprzedzeniu samochodu, którego pasażer akurat nagrywał wideo, zza zakrętu wyjechał Volkswagen Caddy. Kierowca Passata spanikował i stracił panowanie nad swoją srebrną strzałą.

Myślał, że skoro na zakaz dotyczy wyprzedzania z lewej, to może zrobić to z prawej strony (wideo)

Spowodowało to wycieczkę na pobocze i niestety uderzenie w przydrożne drzewo. Wydaje nam się jednak, że żadnemu z pasażerów nic poważnego się nie stało. Jeden z nich nadal spokojnie siedział z zimnym łokciem.

This idiot. from IdiotsInCars