Kompozyty okazały się smacznym kąskiem dla pieska. Zjadł pół błotnika Aston Martina (wideo)

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale czasem i najprawdziwsza przyjaźń potrafi ranić. Niestety, takie jest życie i nic z tym nie zrobimy

Pewien właściciel 4-letniego Border Collie nie jest najszczęśliwszy. Pewien powrót z pracy do domu okazał się dla niego bardzo bolesny.

Uratowali Teslę Model 3 przed zezłomowaniem. Uszkodzone auto stało się terenówką (wideo)

Zostawił swojego pieska samego w domu z dostępem do podwórka, na którym stał jego Aston Martin DB9 Volante. Pies się trochę chyba nudził, i to co zrobił, przyprawia o ciarki.

Roadster z 12-cylindrową jednostką o pojemności 5.9 litra został przez psa… pogryziony. Błotnik z tworzywa sztucznego okazał się łakomym kąskiem.

Oto Aston Martin Valkyrie Spider. 11,5 tysiąca obrotów przy 330 km/h bez dachu (wideo)

Niestety, właściciel psa oraz auta podjął decyzję o oddaniu psa do schroniska. Ten podobno znalazł już szczęśliwą rodzinę zastępczą. Na szczęście, ubezpieczalnia zgodziła się pokryć koszt szkody wyrządzonej przez pieska.