Koksik z Audi A7 wyskoczył do kierowcy. Ten bał się go nawet przy funkcjonariuszach (wideo)

Z załączonym nagraniem wideo mamy pewien problem. Nie jesteśmy przekonani co do tego, czy doszło tam do wymuszenia pierwszeństwa, jak twierdzi autor filmu.

Sytuacja zaczyna się na rondzie, gdzie kierowca Audi A7 wjeżdża na skrzyżowanie o ruchu okrężnym, wykonując dosyć pewnie swój manewr.

Pieniacz z Volkswagena Tourana wyszedł z siebie, bo chcieli go wpuścić zbyt wcześnie (wideo)

Prowadzący auto z wideorejestratorem trochę się przestraszył. Uznał, że było to wymuszenie pierwszeństwa i użył klaksonu. To rozwścieczyło gościa za kierownicą Audi, który zatrzymał się i wysiadł z auta. Postanowił, że powie kilka ciepłych słów w stronę trąbiącego.

Przestraszony autor nagrania się wycofał i po chwili kontynuował jazdę w tym samym kierunku co Audi. Po drodze natrafił na patrol policji, którym postanowił wszystko opowiedzieć przez okno. Funkcjonariusze stwierdzili, że wyjaśnią sytuację i zatrzymają mężczyznę w Audi.

Opluła go, bo użył w jej kierunku klaksonu i nie chciał jej wpuścić. Po co ta agresja? (wideo)

Wszyscy zjechali na pobliską stację benzynową. Użytkownik samochodu z wideorejestratorem nawet wtedy bał się gościa z Audi. Wrzucił wsteczny gdy ten tylko skierował kroki w jego stronę.