Kierowca Tesli Model S Plaid przez 10 sekund nie mógł wystartować, a i tak wygrał wyścig (wideo)

W sieci pojawia się coraz więcej interesujących pomysłów na to, w jaki sposób pokazać szybkość nowej Tesli Model S Plaid. 1 020 konny samochód elektryczny od momentu premiery podbija internet.

Tym razem do eksperymentu wykorzystano najzwyklejszy w świecie samochód osobowy. Taki, na który może sobie pozwolić każdy, i który służy głównie do przemieszczania się po mieście.

Hamownia nie była na to gotowa. 1020-konna Tesla Plaid prawie rozniosła ją w pył (wideo)

To Subaru XV, ale niestety nie wiemy z jaką jednostką napędową. Najprawdopodobniej ma ona około 150 koni mechanicznych, a w najlepszym wypadku jest ich pod maską 185.

Samochody ustawiły się na starcie do dystansu 1/4 mili. Japoński crossover wystartował, a kierowca Tesli… poczekał jeszcze ponad 10 sekund zanim wcisnął pedał gazu.

Właściciel Taycana od razu po wyścigu zamówił Teslę Model S Plaid przez internet (wideo)

Subaru było już na ponad połowie dystansu wyścigu gdy Tesla ruszyła. Mimo tak długiej różnicy w czasie startu, amerykański samochód elektryczny bez problemu wygrał z Subaru.