Kierowca Mercedesa rozpędził się na S3. Uderzył w Audi, które „wystrzeliło jak z procy” (wideo)

Pędzisz sobie drogą szybkiego ruchu z dozwoloną prędkością 120 km/h. Jesteś tu po raz pierwszy, więc nie znasz dokładnego przebiegu trasy.

Jesteś już trochę zmęczony, bo za Tobą mnóstwo kilometrów. Coś Cię rozprasza i nie zwracasz uwagi na znaki. Właśnie w takich momentach potrafi dojść do bardzo niebezpiecznych momentów.

O Matko Boska kto to tu postawił?! Podskoczył z wrażenia przejeżdżając pod kościołem (wideo)

Mogło tak być w przypadku kierowcy czarnego Mercedesa Klasy C W204. Widać na początku załączonego nagrania jak pędzi lewym pasem i dopiero w ostatniej chwili zwalnia po zobaczeniu znaku ostrzegającym o zwężeniu drogi.

Niestety, było to już za późno. Zamiast spróbować wyhamować na barierkach, podjął decyzję o najechaniu na tył stojącego w kolejce Audi A3.

Niemiecki hatchback, w rezultacie uderzenia, został popchnięty do przodu, wprost na drugiego Mercedesa. Doszło tam do kontaktu koło w koło, co spowodowało wystrzelenie Audi w powietrze.

Jego Grande Punto nagle podskoczyło. Zostało zaatakowane przez pokrywę studzienki (wideo)

Całe zdarzenie miało miejsce w Świnoujściu na trasie S3 prowadzącej w kierunku Legnicy. Niestety, nie mamy informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanych.