Geniusz z BMW M3 chciał wejść bokiem w zakręt. Nie miał pojęcia, jak to zrobić (wideo)

Szybkie samochody w rękach nieodpowiednich osób często naprawdę boleśnie weryfikują umiejętności kierowców.

W tym przypadku mamy do czynienia z najmniejszą karą, jaka mogła spotkać tego kierowcę BMW M3. Dzisiaj śmieje się z niego cały Internet. Przyjrzyjmy się temu incydentowi od początku.

> Wujek Janek już wie o co chodzi z tym M. Wsiadł do BMW M3 i rozbił je na prostej drodze (wideo)

Gdy kierowca M3 zobaczył szeroki zakręt, który był częścią skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, postanowił spróbować efektownego wjazdu bokiem. Pomijamy fakt, że nie można tego robić, nawet jeśli za kierownicą siedzi prawdziwy mistrz driftu.

Próba „pójścia bokiem” okazała się dla bohatera załączonego materiału testem nie do przejścia. Pomimo sporej mocy nie potrafił wprowadzić M3 w poślizg. Ten cały żenujący spektakl został nagrany dzięki kierowcy jadącemu za BMW z kamerką zamontowaną na desce rozdzielczej.

> Urządzili sobie wyścig w ruchu publicznym. Mordercza jazda BMW M3 i VW Golfa R (wideo)

Warto przypomnieć, że BMW M3 E90 produkowano do 2013 roku. Pod maską piekielnie szybkiej bawarski maszyny napędzanej na tylne koła zainstalowano motor V8 o pojemności 4.0 l i mocy 420 koni mechanicznych. Według danych producenta, M3 E90 osiąga pierwszą setkę w 4,9 sekundy oraz rozpędza się nawet do 290 km/h.