Dzieciak bez prawka nie opanował 720 KM w McLarenie. Wbił się w Audi R8 i uciekł (wideo)

Mogłoby się wydawać, że przyspieszenie samochodem na prostej nie jest niczym trudnym. Siadasz wygodnie w fotelu, wrzucasz bieg, wciskasz gaz i gotowe.

Problem pojawia się wtedy, gdy masz do czynienia z mocnym autem, którego silnik napędza tylko tylną oś. Wtedy może dojść do niekontrolowanego poślizgu.

Zostawił swojego McLarena 720S w środku lasu. Błoto nie pozwoliło na dalszą jazdę (wideo)

Młody chłopak bez prawa jazdy dostał do dyspozycji McLarena 720S, należącego prawdopodobnie do jego siostry. Chciał się więc pochwalić znajomym jak przyspiesza. Jeden z nich wsiadł na miejsce pasażera, drugi nagrywał wszystko z zewnątrz.

Auto stanęło na środku drogi i facet wcisnął gaz do dechy. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem, niestety, w pewnym momencie doszło do utraty przyczepności. Wszystko przez torowe ustawienia samochodu.

Prima Aprilis dawno za nami, a oni nadal chcą wsadzić silnik diesla do starego Audi R8 (wideo)

McLaren wpadł w poślizg i wylądował prosto na zaparkowanym obok Audi R8 V10. Straty, biorąc pod uwagę ceny nowych aut, mogą sięgać nawet 2,5 miliona złotych. Dzieciak zbiegł z miejsca wypadku, na szczęście nikomu się nic nie stało.