Dał się przejechać kumplowi swoim nowym autem z V8. Niczego bardziej nie żałował (wideo)

Znasz to uczucie, kiedy podjeżdżasz na osiedle nowym samochodem i nie możesz się opędzić od zazdrosnych znajomych, którzy chcą z Tobą bujać się po mieście całą noc?

Szczególnie, jeśli wydałeś ciężko zarobione pieniądze na mocną sportową furę, o której marzy większość motoryzacyjnych świrów. Bo przecież w innym towarzystwie się nie obracasz.

Chciał się pochwalić tylko przed kumplami. Teraz o jego Ferrari dowiedział się cały świat (wideo)

Powiedzmy, że mieszkasz w Australii i Twój wybór padł na Holdena Commodore z potężnym silnikiem V8 pod maską. Mieszkańcy odwróconego do góry nogami kontynentu je uwielbiają.

Pod nogą masz około 400 koni mechanicznych, które wytwarzają przepiękny dźwięk ośmiocylindrowej jednostki. W końcu ulegasz jednemu z kumpli i dajesz mu wsiąść za kółko.

W pewnym momencie dzieje się to, co zarejestrowano na załączonym nagraniu. Po mocnym wciśnięciu gazu, kolega bez doświadczenia traci panowanie nad autem i niszczy Twój nowy nabytek.

Chciał przyszpanować 20-letnim czerwonym BMW. „Prawie Ci wyszło kolego” (wideo)

Niestety, to bardzo prawdopodobny scenariusz, który zdarza się chyba w takich przypadkach częściej niż myślisz. Zastanów się dwa razy zanim wpuścisz kolegę za kierownicę.

Slammin’ the gas equals a crash from IdiotsInCars